nie ma nagonki na nedveda? oczywiscie, ze nie. pippen opisujac zdjecie zasugerowal, ze to bylo przeciez przypadkowe starcie a nedved jest bez winy. glosy o tym, jakoby czech byl gorszy od figo albo, co gorsza, byl pilkarzem slabym. nie, to nie jest nagonka. wypowiedz morattiego to tez nie jest nagonka. nie wiem, w czym moratti jest dobry, bo jakos nigdy niczym dla mnie nie blyszczal, ale powinien sie tym zajac. bo dobre pr to na pewno nie jego najmocniejsza strona.
ale hala i forza matrix, niech zlamie noge pavlovi, najlepszemu zawodnikowi europy 2003 roku, bo to zwykly rzemieslnik.


