ja tylko nawiazywalem do twoich poboznych zyczen co do rewanzu, zico.
mysle tez, ze sorin z przyjemnoscia opowiedzialby nam o matrixie
albo kolega z druzyny, ibra?
albo zespol milanu?
jesli materazzi wyjdzie na nastepne derby z mysla przeorania nedveda, to mysle, ze nawet z takiego rzeznika, jakim jest nedved, nie bedzie czego zbierac.
ale dosc o matrixie, bo on jest faktycznie bogu ducha winny, a tego pilkarza nawet lubie. nawiazywalem zwyczajnie do zico. nedved przeprosil, z pewnoscia nikomu nogi zlamac nie chcial, kartke otrzymal, sprawy koniec. moratti moze sobie gadac, co chce, choc czasami milczenie jest zlotem.


