Bienias pisze:franz to ze gazeta W nie jestes obiektywna to wie kazdy czytelnik. Ale wydaje mi sie ze sport jest juz w mniejszym stopniu podporzadkowany ukladom kladzikom i pogladom na zzamowienie.
Widzisz w tym własnie problem, że nie każdy. Powiem więcej zdecydowana większośc czytelników tego nie wie. A co do kwestii sportu i tzw. kiboli to też mnie dziwi dlaczego Wyborcza zapoczatkowała krucjate na czele z wielkim mistrzem zakonu Rafałem von Mopogłowem. Jaki ma w tym cel? Interes? Przecież teraz nikt nie robi niczego bez interesownie?
Starcie Steca z kibolami z Żylety trwa. Tym razem Stec jedyne źródło sportowej mądrości które jeszcze nie dawno twierdziło, że Ronaldinho zagra w Chelsea na 100% odpowiada chuliganowi, który kradnie samochody bierze narkotyki gwałci staruszki a tak przy okazji chodzi na Żylete.
http://www.sport.pl/pilka/1,65030,4649230.html
Rafał Stec \o/


