Mówisz?Duch pisze:Skoro zapraszasz to czemu nieZapraszam do dyskusji![]()
Jak na razie naprawdę fenomenalny start Ottawy - pobili rekord NHL - po 14 spotkaniach nikt nie miał jeszcze takiego bilansu jak Senatorowie - 13 zw. tylko 1 porażka i 26 punktów na koncie! No i zdecydowane prowadzenie w Konferencji Wschodniej, jak i całej lidze.
Po początkowym słabym starcie powoli odbija się Atlanta - głównie dzięki jak zwykle skutecznemu Kowalczukowi - jest on liderem strzelców z 13 golami
Tak to jest z tymi Rangers. Ileż to już razy mieli świetny (na papierze) skład, a nie potrafili przykładowo nawet dostac się do playoffs (czasy Erica Lindrosa się kłaniająDuch pisze:Troszkę rozczarowują mnie Rangers. Z takim składem i taką kasą jaką zgarniają Shanahan, Drury, Straka, Jagr i reszta paczki Nowy Jork powinien grać co najmniej tak dobrze jak Ottawa.
Detroit zawsze gra świetnie w sezonie zasadniczym, a nie zawsze się to przekłada na faze pucharowąDuch pisze:Zdecydowanego faworyta mamy także na zachodzi, gdzie świetnie gra Detroit (ale niespodzianka nie)
Jednak na razie grzeją tyły w Atlantic Division. Z Rangersami ani z Pingwinami nie dali rady. Chyba nie będzie zbyt różowo dla Diabłów w tym sezonie...Duch pisze:Pisałem ostatnio o słabej postawie Devils, a tu nagle poztywna odmiana.


