Uff. To mnie pocieszyło.fieldy pisze:
Ale nie jest tak do końca źle - dostał nagrode dla najlepszego gracza października.
Oczywiste, że teraz Saha wskoczy do pierwszego składu, no chyba że sir Alex(oby nie) zacznie znów eksperymentować z taktyką. Francuz ma okazję na wykazanie się od pierwszej minuty. Na razie wchodził z ławki i prezentował się nieźle, a momentami bardzo dobrze. Jest tylko jeden problem z Louisem. Nie wiadomo jak z jego zdrowiem i czy ten chłopak może wreszcie rozgrywać 90-minutowe mecze. Na ławkę pewnie wskoczy Dong.
Strata Rooney'a jest ogromna, ale mam nadzieję, że Diabły pokażą, że tworzą drużyną i gdy wypada jedno ogniwo, wszystko się nie rozsypuje.
W niedzielę mecz z Blackburn, z którym pamiętam 2 sezony temu ogromnie męczyliśmy się u siebie. Oby sytuacja się nie powtórzyła.



