FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 09 lis 2007, 22:46

Ja również cudów nie przewiduję. Moim zdaniem remis w tym meczu jest bardziej prawdopodobny niż zwycięstwo Barcelony. Wiadomo jak gramy na wyjazdach. Żadna seria zwycięstw u siebie nie poprawi mojego nastawienia przed żadnym wyjazdowym spotkaniem. Oczywiście liczę na to, że wygramy, ale chyba tylko dlatego, że tak by wypadało. Zwycięstwo (bez względu na rozmiar) bardzo mnie ucieszy a w przypadku remisu będę się czuł po prostu tak jak po typowym meczu wyjazdowym Barcelony od dłuższego czasu. Zaczynam się chyba przyzwyczajać :/

Obawiam się też, że będzie sporo kartek. Sędziuje Dauden Ibanez, który w tym sezonie gwizdał już 3 spotkania. Wszystkie wygrali gospodarze, ale najbardziej przeraża mnie to, że w tych trzech spotkaniach pokazał on gościom aż 16 kartek.

Wróć do „Hiszpania”