FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 10 lis 2007, 20:58

Już nie broń tak za każdym razem Titiego fieldy. Wiadomo bylo, że skuteczność będzie bardzo ważna bo w meczach wyjazdowych nie stwarzamy wielu okazji. Henry od początku sezonu marnuje sporo okazji i te bramki, które zdobyl tego nie zmienią. Dzisiaj mial setkę i zaprzepaścil. To byl bardzo ważny moment.

Oczywiście nie jest on jest glównym winowajcą. Drużyna jako calość gra bardzo slabo, ale nie widzę powodu, aby bronić Titiego. To nie Saviola tylko Henry.

Wróć do „Hiszpania”