Już nie broń tak za każdym razem Titiego fieldy. Wiadomo bylo, że skuteczność będzie bardzo ważna bo w meczach wyjazdowych nie stwarzamy wielu okazji. Henry od początku sezonu marnuje sporo okazji i te bramki, które zdobyl tego nie zmienią. Dzisiaj mial setkę i zaprzepaścil. To byl bardzo ważny moment.
Oczywiście nie jest on jest glównym winowajcą. Drużyna jako calość gra bardzo slabo, ale nie widzę powodu, aby bronić Titiego. To nie Saviola tylko Henry.


