jeśli Real jutro wygra będzie naprawde źle. zrobią się 4 pkt przewagi i przed nimi zostanie jeden cięzki mecz, 23 grudnia. jeśli do stycznia nic się nie zmieni to jestem za zwolnieniem Ryjka. nie potrafie zrozumiec dlaczego Barca tylko raz zwyciezyla na wyjezdzie.... santander, getafe, valladoid, osasuna, villareal.... naprawde każdy z tych meczów powinni wygrać a w żadnym tak naprawde nie zasłużyli na zwyciestwo. jest problem i to wielki problemi ciągnie sie to od roku. jutro pojawia sie wypoiwedzi o pracy itd....
druga sprawa to zmiany Rijkaarda.... nie pamietam kiedy przy niekorzystnym wyniku jego zmiany coś wniosły i zmieniły....
wejście Zambro , ktory gra jedno wielkie gówno to porażka, tym bardziej ze Puyol byl chyba najgrozniejszym naszym zawodnikiem. Giovani....jego wejśc przy niekorzystym wyniku nawet nie komentuje.... dllaczego nie wchodzi Gudi , który naprawde coś pokazuje ostatnio , tymbardziej że nasza gra polegała( jak zwykle na wyjazdach) na wrzucaniu piłek na pałe w pole karne....
no i na deser : Ronaldinho.... ja już naprawde w niego nie wierze, gdy leżał i sie zwijał chciałem zeby zszedł a jego miejsce zajął Iniesta. Iniesta i Messi to w tej chwili jedyni zawodnicy z dryblingiem . przy takiej dwójce i Henrym w środku jestem pewien że byłaoby wiecej niz jedna sytuacja przez 90 min. Iniesta naprawde świetnie obsługuje Henry'ego. róznica miedzy Henrym a Dinho jest taka że Henry chociaż stwarza zagrozenie, dochodzi do sytuacji, Dinho jest grozny jedynie przy wolnych. róznica w szybkosci obu zawodnikow tez jest ogromna a znam ludzi którzy uważaja że Dinho jest szybszy od Titiego ..... po przerwie na reprezentacje chce Dinho na ławie, Inieste za niego a w środku Gudi.



