FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: peepe » 10 lis 2007, 22:45

Zambrotta chcial skrocic typa o dlugosc nog. Dostal czerwona karte a rownie dobrze mogl pojsc siedziec.

ostro.

dziwia mnie komenty niektorych(emocje?) ze 4 punkty do Realu(jesli ten wygra) to tragedia. Liga pokazuje ze nie mozna dzielic sezonu na mecze z Valencia, Sevilla i Realem/Barca(Atletico nie licze :lol: ) i na mecze z reszta patalachow na ktorych zdobedziemy 3 punkty. Kazdy team jest mocny, kazdy jest zdolny do pewnego wygrania meczu z faworytem, kazdy stara sie zaprezentowac jak najlepeij. Dlatego wlasnie przewaga 5, 10 czy 15 punktow nie znaczy nic. Gra sie do ostatniej kolejki i tyle. Do zdobycia pozostalo cos kolo 80 punktow

Wróć do „Hiszpania”