FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post autor: Bask » 10 lis 2007, 23:00

peepe pisze:tragedia
Tragedią są takie komentarze w stylu Ebiego po porażce Barcelony :] Fajnie, że doznałeś dużej ekstazy w związku z meczem i przyszedłeś się z nami nią podzielić :lol: Zresztą jak zawsze po słabszej grze lub wyniku Blaugrany. Śmieszne :lol:

Bardzo słaby mecz w wykonaniu Barcelony, chyba najgorszy w tym sezonie. Dwa strzały bodajże na bramkę w całym meczu to dno i ..... Gdyby Henry strzelił na początku bramkę lub Milito celnie uderzył z główki po rożnym ten mecz mógł skończyć się inaczej. Jednak nie ma co gdybać :D Nie ma żadnego usprawiedliwienia. Getafe było dużo lepsze dzisiejszego dnia i w pełni zasłużenie wygrało. Nikt dziś nie zasłużył na wyróżnienie. Valdes i Iniesta jedynie nieźle. Pozostali tragedia. Zambrotta :roll:

Blaugrana to Doktor Jekyll i pan Hyde na dzień dzisiejszy. U siebie potrafi pokonać wszystkiego i wszyscy mogą zachwycać się jej grą. Natomiast każdy wyjazd to fatalna gra, brak zaangażowania zawodników, głupie zmiany Ryja itd. Barcelona na wyjeździe gra jak typowy ligowy przeciętniak albo i gorzej :P Jak nic się nie zmieni do końca sezonu Ryjek powinien odejść.

P.S. Do Bilbao nie macie nawet po co jechać w takiej formie :glass:
Ostatnio zmieniony 10 lis 2007, 23:05 przez Bask, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”