FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 11 lis 2007, 11:41

O i jest nastepny frustrat :lol2: Panowie zachowujecie sie jakbyscie kibicowali Barcelonie od czasow Ronaldinho i kazda porazka dziala na Was jak plachta na byka. Dlaczego po identycznych zagraniach Ramosa i Diarry nie pisze takich "zlotych" mysli? Nie wiem czemu, moze dlatego, ze jak zrobia cos tak debilnego jak wczoraj Zabrotta to jednak pisze? Kiedy ostatnio Ramos wycial goscia tak, ze zapachnialo wozkiem? :> A Diarra gra jak typowa Murzina na DMie. Akcjie z Crespo sobie daruj, bo z tego co wiem nikt nie ma pretensji.

A co do
Janio pisze:Ok - masz rację - frajerska strata na własne życzenie dwóch punktów w ostatniej minucie przedostatniej kolejki PD z Espanyolem (co bezpośrednio zadecydowało o tytule dla Realu) jest zasługą tylko i wyłącznie Klubu Milionlecia
to rownie dobrze, moge napisac, ze frajerskie porazki Realu z Recre u siebie czy z Levante to zasluga Barcelony. Roznieca tylko taka, ze inna czesc sezonu.
Janio pisze:Klubu Milionlecia
Wy naprawde macie kompleks Realu :lol2: Fajowo.

Wróć do „Hiszpania”