Kolejna madrosc, ktora ostatnio lansuja kibice Barcelony. Dlaczego uwazasz, ze Real "ma wiecej szczescia"? To, ze Uche nie potrafi trafic w bramke to wina szczescia Realu? W takim ukladzie Wy tez wczoraj mieliscie sporo szczescia. Znaczy nie - dzieki szczesciu Realu wczoraj przegraliscie tylko 0-2.mistyk pisze:Real po prostu ma troche wiecej szczescia w tym sezonie od nas. Kiedys jednak sie to zmieni.
Z kolei bramki zycia typa z Valladolid czy Keity to tez kwestia duzego szczescia. Porazki w Espanyolu czy Sevilli to tez oznaka szczescia.
A to, ze nawet grajac tak zalosnie jak w Sevilli Real zostawia na boisku dwa razy wiecej sil niz taka Barcelona wczoraj to juz nie widac? Widac tylko "szczescie".
Generalnie to mamy (kibice Realu) przewalone. Jak cos ugramy to tylko dzieki szczesciu albo jak Barcelona nam podaruje



