EDIT
2-0... ośmieszają nasza obrone
EDIT 2
Skończyło się chyba najlepiej jak mogło... Początek II połowy fatalny. Strata bramki i ośmieszanie naszej obrony. Parma w 10 pierwszych minutach miała więcej sytuacji niż w I polowie i mogłą strzelić jeszcze ze 2 bramki. Później nasi wzieli się do roboty i Parma tylko się broniła ale bardzo umiejętnie. Mimo przewagi jednak nadal nie mogliśmy nic konkretnego stworzyć, brakowało ostatniego podania. W końcu rzut wolny (bodaj Tiago wykonywał) i Legro strzałem głową pokonuje bramkarza gospodarzy. Mecz bardzo się zaostrzył, dużo złośliwych fauli. Chiellini przeniósł się na lewą stronę i w sumie działał najwięcej w ofensywie. Później jednak spięcie z Morfeo i... Chiellini chyba faulował, leżąc 'uderzyli się nawzajem'
To takie ogólne wrażenia... Obrona zagrała bardzo słabo. Mieliśmy dzis sporo szczęścia, równie dobrze mogliśmy przegrać, bo Parma rozegrała bardzo dobre spotkanie, zwłaszcza w I połowie i na początku II. Straciliśmy Chielliniego na Palermo


