I taka mala dygresja - przypominam sobie, jak jeszcze rkoeman sie tu ze mna spieral, ze Rijkaard to trener wybitny, kiedy ja probowalem go porownywac do Del Bosque, czyli typowego treneiro o charakterystyce - "mamy gwiazdy - gramy. idzie dobrze - jest zajebiscie. nie idzie - mamy problem, bo trenerem jestesmy srednim".



