Kolego mylisz się i to nie wiesz jak bardzo. Nie jestem chuliganem, ultrasem, ale wiem co piszę tutaj. Jednym słowem bawi mnie ten temat, bo normalnie czytanie poniektórych "wiernych" kibiców wygląda jak kabaret.kaczy pisze: Przychodzą obejrzeć na żywo mecz, w ramach weekendowego wypoczynku i przyjemności ... w przeciwieństwie do niektórych 'debili' którzy mają na celu tylko sprowokować jakiś dym i powyzywać policje.
Te pikniki są z pewnością większymi fanatykami Piłki nożnej niż ci najbardziej zagorzali Hoolsi ...



