pikniki tez jezdza na wyjazdy i potrafia dopingowac tak jak hoolsi. roznica jest jedna ci pierwsi jada po to zeby obejrzec mecz dopingowac slawic swoj ukochany klub..ci drudzy dodatkowo szukaja awantur demolki itp. Mysle ze kluby nie chca takich ludzi za swoich kibicow, wiecej oni wstydu przynosza niz pozytku.Marco pisze:zaraz ci napiszą ze mają kasę z nielegalnych interesów badz handlu marketu narkotykowego na "Żylecie"cloner pisze:Pikniki tak krytykuja tych 'hoolsow', a na dalekie mecze wyjazdowe, to tylko ta grupa najbardziej fanatycznych kibicow jezdzi)
A mozecie mi powiedziec kim jest piknik, ultras, hools w waszym rozumowaniu?


