FMy

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post autor: Karmelinho15 » 14 lis 2007, 18:10

Yukasz pisze:I tak robię dzięki czemu nie mam problemu z tym że zawodnik nie chce ode mnie odejść ale żeby ktoś go w ogóle chciał. Błędem w tej grze jest też to iż czasem nawet nikt się nie zgłasza po zawodnika gdy klubom proponuję grajka dosłownie za darmo a gdy skończy się mu kontrakt ustawia się po niego kolejka chętnych


Ja mam na to taki sposób który czasami mi pomaga. Jak już się zorientuje kto mi jest niepotrzebny i bierze dużą pensje(w srednich klubach najczesc 4-8 graczy) wystawiam ich na liste za jakies 75% wartosci. Jak sie ktos zaczyna nim interesowac to czekam spokojnie i po zlozeniu zapytania daje jakies 50% wartosci. Jeśli klub sie wycofuje a innymi zawodnikami nikt sie nie interesuje to w sparingach staram im się dać dośc dużo pograc. Organizuje wtedy 1-2 sparingi więcej z przeciętnymi drużynami i daje tym co chce ich sprzedac i rezerwowym duzo pograc. Po kilku sparingach z 8 zawodnikow ktorych chce sie bardzo pozbyc sprzedaje 2-3 za jakies 20-50% ich wartosci sa to kwoty w przedziale 50-150tys euro. Zostaje mi jeszcze czterech i najpierw proboje ich sprzedac za te 5-10tysiecy a pozniej ustawiam 1tysiac. Staram tez sie dac im jak najwiecej pograc. Tez mnie to troche irytuje ze zawodnika wartego 300tysiecy sprzedaje za jakies 5 tysiecy ale z biegiem czasu okazuje sie to plusem poniewaz moj budzet placowy jest odchudzony i moge kupic jakiegos mlodego taniego grajka. Ogólnie to sposobem zeby pozbic sie tych co pobieraja ogromną pensje a sa słabi to tylko taki ,żeby sprzedac go za grosze albo nawet za darmo lub czekac az moze ktos sie po niego zglosi. Jesli gra sie jakims srednim klubem to naprawde czasami lepiej sprzedac takeigo goscia za 1tysiac czy oddac za darmo. Np. budzet placowy mamy 75tysiecy. Mamy dwoch graczy niepotrzebnych zarabiajacych 10 tysiecy tygodniowo. Miesiecznie zarabiaja razem 80tysiecy a rocznie 960tysiecy wiec jest to spora suma a jesli oddami ich za darmo to tyle przez sezon zaoszczedzimy. Wiec lepiej sprzedac "porzeracza" pensji za grosze niz probowac go sprzedac za jakies wieksze pieniedze. A jesli ktos chce jakis graczy sprzedac za wieksze pieniadze to polecam robic tak:
Najpierw wystawic go za jego wartosc a z czasem zmniejszac jego cene sprzedarzy i dawac mu duzo szans gry. Jak zawodnik nie bedzie gral czy nawet bedzie gral w rezerwach to szanse na jego sprzedarz sa marne.

Wróć do „Hyde Park”