Wczoraj skonczylem pierwszy sezon Realem Na swoim koncie mam mistrzostwo i superpuchar Hiszpanii. Z LM odpadlem w 1/8 z Roma Cala kase na transfery przeznaczylem na Joaquina, bo prawa pomoc wygladala slabo (podobnie zreszta jak w rzeczywistosci). Jako, ze wyznaje zasade wzmacniaj druzyne, oslabiajac rywali, w lecie szykuje oferte na Garaya z Racingu Gram taktyka 4-1-2-1-2, ewentualnie w razie potrzeby 4-4-2
To ja lepszy jestem
Tylko ja tu gram 4-2-3-1?



