Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 17 lis 2007, 0:59

Giovinco :o yeah bunny artysta :twisted:

U21: Włochy 5-0 Azerbejdżan
Nie, nie pomyliłem tematów ;) Warto napisać kilka słów na temat naszej przyszłej gwiazdy. Gdyby wszystkie podania Giovinco zostały dziś wykorzystane, to mielibyśmy wynik dwucyfrowy :P Kolejny świetny występ Mrówy, 4 wypracowane bramki, w tym 3 bezpośrednie asysty. Swoimi podaniami stworzył z 6 sytuacji sam na sam. Najpierw wypuścił Acquafresce, którego strzał odbił bramkarz, a do swojej bramki dobił obrońca :P Pod koniec I połowy Giovinco odebrał piłkę pod własnym polem karnym, przebiegł połowę boiska i posłał prostopadłą piłkę do Acquafresci, który tym razem bez niczyjej pomocy zmieścił piłkę przy 'długim' słupku. W pierwszej połowie zmarnował jeszcze 2 wyśmienite okazje- najpierw szczurek do bramkarza, a potem poprzeczka. Wystawkę na 16metr zmarnował też Paonessa, nieczysto trafiając w piłkę. Wszystko po podaniach wiadomo kogo 8) W drugiej połowie wszedł Osvaldo. Wraz z Giovinco i Curcim pare razy rozklepali obronę Azerów ale brakowało skuteczności, aż w okolicach 80' Curci otrzymał prostopadłą piłkę od Giovinco i nie dał szans bramkarzowi. Pare minut później, znów przezajebiste podanie Mrówy do Osvaldo, który z 5 metrów strzela w bramkarza, a piłkę do bramki dobija Russotto. W doliczonym czasie bramkę strzelił jeszcze Dessena ale już bez asysty Giovinco ;( De Caglie za to :P Azerowie bardziej byli zainteresowani polowaniem na kości, a niżeli grą w piłkę.

Niby przeciwnik nie był z najwyższej półki ale Giovinco po raz kolejny pokazał światu, że przyszłość należy do niego. Zdecydowanie Man of the match :mike: W jego grze brakuje tylko jednego- bramek. Ale to nie taki piłkarz od strzelania :P i jeśli w każdym meczu ma tworzyć tyle sytuacji kolegom, to ja nie chce bramek :smoke: przy sprzyjających wiatrach, w przyszłym sezonie może już coś próbować w barwach Juve :)

Wróć do „Włochy”