Oho, w studiu Gmoch, Piechniczek i reszta polskiej myśli szkoleniowej mówią o awansie jako o rzeczy dokonanej. Albo mają jakies wtyki, albo przemówia przeze mnie sceptycyzm i malkontenctwo, ale jak Dembele pojedzie kilka razy naszych obrońców to moze byc różnie. Kwadratowo i podłużnie.
Do boju POOOOOOOOOOOOOLSKO!



