No tak ciekawiearturo_ pisze:Niezwykle ciekawie przedstawiają się pary półfinałowe:
Niezupełnie tak było, początek nie wskazywał na taki wynik obaj rozpoczeli równo i taki stan utrzymywał sie przez jakiś czas, Rafa miał nawet break pointa, jednak Szwajcar rozgrywał koncertowo cały mecz - świetny i równy serwis (w jednym z gemów zaserwował 4 asy pod rząd od stanu 0-30Michał M pisze:Roger nie dał mu szans, tak jak wcześniej w półfinale Nadalowi - nie oglądałem tego półfinału (różnice czasowe, a za retransmisjami średnio przepadam), ale wynik wskazuje na dość kiepską postawę Rafy.
Trzeba przyznać, że Rogera zmobilizowała niespodziewana porażka w pierwszym spotkaniu z Gonzalezem bo potem nie oddał już żadnego seta rywalom prezentując swój najwyższy poziom gry. Brawa należą się również Ferrerowi za wspaniały turniej, sprawienie tylu niespodzianek i osiągniecię życiowego sukcesu
Sezon właściwie dobiegł końca, ale... została jeszcze wisienka na torcie, w najbliższych dniach w Malezji dojdzie do 3 spotkań pokazowych pomiędzy tenisistami uważanymi za najlepszych w historii: Federerem i Petem Samprasem. Bardzo ciekawe jak zaprezentuje się stary mistrz w konfrontacji z obecnym po tak długie przerwie od zawodowego tenisa. Oby tylko udało się gdzieś dorwać transmisję



