A dla mnie trudno w całym turnieju grać cały czas na wysokim poziomie bo imo apogeum formy powinien przyjść na fazę pucharową tyle że nie dla takich drużyn jak my a dla ścisłej czołówki. My zaś imo aby wyjść z grupy powinniśmy grać od pierwszego meczu na więcej niż maks naszych możliwości a taki poziom baaardzo trudno utrzymać. Ile było meczów jak choćby Holendrów u siebie na Mundialu gdzie rozgromili Jugosławię a w następnym meczu razili nieskutecznością. I gdzie tu twoja teza o trudności stracenia formy w krótkim odstępie czasu? NimaMarta M. pisze:Jesli na Euro zagramy ten 'wypasiony' mecz to nastepny bedzie juz za 4-5 dni, trudno przez ten czas stracic forme.
TroszeczkęMarta M. pisze:No to umniejsza czy nie?Smile
Taa to mój żelazny argument bo wyciągnąłem go z rękawa po raz pierwszy. Można rzec że dziś wykorzystuję go przeciwko tobie w 50% moich postów gdyż ten post jest moim drugim :prawie lol:Marta M. pisze:Nie wiem, to przeciez Twoj argument, ja sie na sparingi nie powoluje
Nie ma takiego słowa catenaccioMarta M. pisze:catenaccio
Ronaldinho do dziś nie wypoczął po ostatnim MundialuMarta M. pisze:A na to nie ma reguly, wiele tych gwiazd jest przemeczonych na mistrzostwach, jak chociazby Ronaldinho na ostatnim Mundialu.
Nie za bardzo pamiętam jakie szanse dawano poszczególnym drużynom przed turniejami ale wydaje mi się że choćby Turcja, Chorwacja czy Czechy miały większą pozycję wejściową niż nasza. Dania jako że weszła do Euro na zasadzie 'zapchaj dziury' i pewnie też Bułgaria faktycznie chyba były skazywane na porażkę choć nie wiem czy tak jak myNikt nie wierzyl w Danie na ME92, nikt nie wierzyl w Bulgarie w MS94, nikt nie stawial na Czechow na Euro96, malo kto dawal szanse Chorwacji w MS98 albo Turcji w 2002 roku.. Praktycznie w kazdym turnieju do strefy medalowej dochodzi jakis 'czarny kon'. A kto moze byc 'czarnym koniem' na EURO2008?Smile
Jeszcze lubimy zakupy i czekamy na księcia z bajki a za to wam babom tylko sex i dupy w głowach... czy jakoś takMarta M. pisze:Wy chlopy to macie slaba wyobraznie, wiecej optymizmu, wiary .. Razz
Pewnie że może być inaczej i sam w to głęboko wierzę. Wierzę że nasze zwycięstwo nie będzie w meczu o pietruszkę a gra będzie toczyła się o dużą stawkę jednak nie potrafię sobie wyobrazić że walczymy o medale czy nawet o coś ciut mniej. Kuwa chcę zobaczyć ale nie potrafięMarta M. pisze:i to kolejny argument sugerujacy, ze teraz moze byc inaczej..
Marta M. pisze:Dobra gra Polski tez bedzie zaskoczeniem na Euro.. wtedy wszyscy chcieli miec TiT w grupie, teraz wszyscy chca Polske.. Niektorzy tego pozaluja:)


