Bardzo zle to odbierasz. Dokładniej rzecz biorąc nie masz zielonego pojęcia o rynku pracy. Liczba informatyków moze i rosnie szybko, ale głownie dlatego ze zapotrzebowanie jest ogromne, zreszta obecnie kazdy z wykształceniem wyższym, mającym dodatkowo dopisek inżynier przy tytule dostaje prace odrazu, mogąc poprostu wybierac oferty.Zapotrzebowanie jest to na pewno, ale samych informatyków jest także bardzo wielu i to na pewno niektórym utrudnia znalezenie pracy w tym zawodzie.Przynajmniej ja tak to odbieram.
Procent ludzi którzy konczą uczenie techniczne jest skromny w porównaniu do innych nauk, dodatkowo duzo osób odrazu wyjeżdza za granicę. Ja np studiuje fizyke na PW, wiem ze w Polsce scisle w swoim zawodzie sie rozwinę ( przy odpowiednich zarobkach ), ale mam mnóstwo mozliwosci pracy rowniez jako inforomatyk albo jako finansista w bankach lub zakładach ubezpieczeniowych gdzie rowniez maja spore problemy kadrowe.



