Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 21 lis 2007, 19:29

Argentyna przegrała z Kolumbia 2-1 w kolejnym spotkaniu EMS 2010... Napewno na sam wynik wpływ miala czerowna kartka na poczatku spotkania dla Teveza, jednak wieksza wina obciazyłbym samych Argentynczykow, min strzelca bramki Messiego. Argentyna mimo gry w 10 miala sytuacje i powinna podwyzszysc na 2-0. Kapitalna sytuacje mial własnie Leo, ale zawiodlo wykocznenie, Esteban chyba takze mogl strzleic bramke, ale mogl byc takze w jego przypadku spalony.
Basile po zejciu Carlosa zestawil podpoiecznych z 3 oborncow? Tak mi sie wydawało i przed nimi lacznika z pomoca w osobie Demichelisa...i o ile Martin zagrał w poprzedni mspotkaniu dobrze na obronie obok Milito tak w tym spotkaniu wg. mnie był najslabszym ogniwe, kompletnie nie wywiazywał sie z zadan defensywnych, łatwo ogrywany i przedewszystkim to on faulował Kolumbijczyka i był byc moze asystentem w tym przypadku bramki dla gospodarzy. Pewnie dodałbym do niego Gago, ale prawde mowiac całego spotkania nie widzałam, a po nim dopiero uwierzyłem, że Fernando grał w tym spotkaniu. Basile zagrał bardzo asekuracyjnie. Cambiasso, Gago, Mascherano to nie sa osoby, ktore moga cos ciekawego wneisc do ofensywy zespolu. Ja jestem za Luch i Maxim w podstawowym skladzie, wiec spokojnie Maxi mogl zamienic Estebana czy przedewszystkim Gago. W tym spotkaniu było słabo jak na mozliwosci, a gospodarze wykorzystali to co mogli i przedewszysktkim chciało im sie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”