Teraz trzeba wyciagnac wnioski na Wyspach. Moze i maja najlepsza lige swiata, ale "dzieki temu" w kadrze narodowej zbyt duza liczba zawodnikow grzeje lawe w klubach , a jeden z najlepszych klubow(Arsenal) nie ma praktycznie zadnego Anglika. Jesli nadal angielscy kopacze beda kosztowac duzo wiecej, od zagranicznych zawodnikow, to nadal bedziemy ogladac naplyw do Premiership pilkarzy z importu. No i ten nieszczesny Arsenal. W sumie ten przepis o bodaj 5 wychowankach to naprawde dobry pomysl
Aha zapomnialbym o wybawicielu z pol - amatorskiej ligi zza oceanu....
PS: pilka wschodnia dokopuje bogatemu zachodowi coraz czesciej...tylko szkoda, ze Wlosi awansowali



