W większości tych kwestii są i będą zdania podzielonekow3l pisze:ale tutak sa ponoc zdania podzielone...
Co do bramkarza się nie da nie zgodzić, bo chyba nikt nie miewa gorszych od Anglików. Cannavaro też wysoko cenię, ale co do reszty to i tak wyżej cenię Anglików
Toriqy - radzę wyeliminować chaos z Twoich wypowiedzi, bo znacznej części zrozumieć się nie da
Nikt nie mówi, że Grecja to jakaś wielka, wybitna reprezentacja. I pewnie był to jednorazowy 'wyskok', który zakończy się tak, jak historia reprezentacji Danii. Przypadkowy udział w ME'92, przeogromny sukces, a potem już tylko lata posuchy... Na tamtą chwilę zagrali - jak mówisz - najskuteczniej. I to się liczy. Nie nazwiska piłkarzy, nie poziom ligowy i nie inne występy. W danym momencie nikt im nie podskoczył, to i sukces odnieśli.
Ale czy ja mówię, że 'defensywa to wszystko'?bez defensywnej taktyki dlaeko sie nie zajedzie?....no to tutaj palnelas glupote....bo Manchester gra ofensywny futboll...barcelona tez grala i gra ofensywny futboll....barcelona wygrala LM a Manchester - licze na to ze siegnie po potrojna korone.....defensywa to nie wszystko i przytocze pewne powiedzenie "najlepsza obrona jest atak"(i nie chodzi mi tu o opieranie calej filozofii meczu na kontrach)
Obrona jest podstawą - mimo wszystko. Bo co z tego, że napastnicy natłuką bramek, jak ich dwa razy więcej stracą?


