Jakbyś chciał wiedzieć, to kibicuje Barçy od kiedy pamiętam, a nie od kiedy przyszedł Ronaldinho. A mecze Romy z Lazio i inne "arcyciekawe" pojedynki włoskich zespołów, w których góruje antyfutbol, nijak się mają do Gran Debry, w których zawsze jest czym się zachwycać w ofensywie. Mnie mecze włoskich zespołów zwyczajnie nudzą, dlatego też taka jest moja opinia.Sickness87 pisze:jak dlugo dlugo nic ! ze lubisz barcelone od kad przyszedl dinho to nie nzaczy ze musisz je wywyzszac...dla mnie o wiele lepsze sa Roma - lazio...przynajmniej zawsze cos sie dzieje



