Ten mecz to porażka. Pierwsza połowa dobra, 1-0 do przodu. Początek drugiej fatalny, a właściwie 2 popełnione błędy i dwa gole. Potem Everton rzuca się do odrabiania, jeden z piłkarzy Arsenalu dostaje czerwoną kartkę... I strzelają 3 bramkę, bo ogromnym błędzie Yobo na spółkę z Howardem... Zaraz potem z boiska wylatuje Mikel... Nie wiem czy sędzia podjął prawidłową decyzję, żeby wyrzucić go z boiska... Jakby za tą jaskółkę dał żółtko to mógłbym się zgodzić a tak...
Ehhh... Co za dzień.



