W jakim sensie? Nie powiesz mi, że Everton zagrał źle. W pierwszej połowię zmiażdżyliście nas. Pierwsze trzy bramki dla nas padły po indywidualnych błędach. Rosa dobił Everton ładnym strzałem.metol pisze:4-1. Żenada.
Arteta- Red. Cesc zrobił niezłą szopkę przy tej akcji. Dostał z łokcia w twarz, ale to terlikanie się nie było potrzebne. Potem był zły, że musiał zejść. Czuł dym.
Zajebisty mecz. Dużo walki, czerwone kartki, 5goli i 3 pkt Kanonierów. Czegoż chcieć więcej?
P.S. Lider



