W innych też wcale nie są dużo lepsze (a może nawet gorsze o ile to możliwe) tu raczej chodzi o ogólne gusta muzyczno-estetyczne większości, które zwykle są na poziomie troche powyżej bruku a więc jakie "gwiazdy dla większości" muszą być do tego poziomu dopasowane.Duch pisze:Jaki kraj, takie gwiazdy estrady
Co do Vavamuffin to ja też byłem na ich koncercie dwa razy i zawsze było świetnie. Na codzien ich nie słucham albo słucham sporadycznie ale koncerty to co innego, zawsze warte polecenia.
PS1: Wie ktoś co znaczyn te sławetne "Do siego roku!" ?
PS2: Ciekawe czy na forum jest jakiś Sylwester?


