Sylwester bez Andrzeja Dudy

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 01 sty 2008, 13:49

Do domu wróciłem punktualnie o 6. Było bardzo sympatycznie, ale jakoś nie mogłem wmusić w siebie alkoholu toteż poprzestałem na 3 piwkach ale nie narzekam :wink: . Przynajmniej nie zaczynam nowego roku z kacem co mnie w tym momencie bardzo cieszy :lol: .

Aby ten rok był dla Was lepszy niż 1995!

Wróć do „Hyde Park”