Mam nadzieje, że w Bischofshofen już warunki nie pokrzyżują wszystkim planom. Skoczkowie pewnie zniecierpliwieni, cały czas w niepewności, jedni nie chcą aby im forma uciekła, inni - czekają na nią
Małysz ostatnio 5 - najlepsze miejsce w tym sezonie, więc wydaje się że powoli wraca.



