Siatkówka

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post autor: LookAsh » 05 sty 2008, 15:56

Babel pisze:Serbia z przyjmującymi bardzo przecętnymi, którzy za Gierczyńskim, Murkiem i Świderskim powinni ręczniki nosić.

Teoretycznie tak, ale widzialem niektore mecze Nikicia i Kovacevica i to sa naprawde dobrzy zawodnicy. Chociaz fakt, ze do kadry niespodziewanie zalapal sie Mitrovic, ktory szczerze mowiac nie robi jakiegos szczegolnego wrazenia w PLS sklania do myslenia, ze przyjecie to jednak najslabsza formacja Sebow. Ale za to maja Ivana, a my ? Gruszka lub Kurek w ataku. Nie wiem co gorsze. W rzeczywistosci to jedziemu do Turcji bez zadnego nominalnego atakujacego,, bo i Piotrek i Bartek graja na przyjeciu w swoich klubach i juz dawno nie grali jako atakujacy.

Z jednej strony ciesze sie, ze do kadry wraca Gierek i Murek. Szczegolnie Gierczynskiego mi brakowalo, a on juz od lat udowadnia, ze tak naprawde moglby spokojnie rywalizowac o miejsce w podstawowej szostce kadry. A ten sezon razem z Wika ma wysmienity. Tak samo Murek, ktory byc moze jest teraz w lepszej formie niz zdrowy Winiarski. Nie zdziwilbym sie, gdyby podstawowymi przyjmujacymi byli Gierczynski i Murek, bo Swiderski kiepsko soie ostatnio radzi. Coraz czesciej widze jego skutecznosc na poziomie 25-30% a to juz zaczyna martwic. Martwic moze tez kwestia zgrania Pawla z tymi zawodnikami, chociaz z Murkiem troche czasu grali...

Szkoda, ze Izmiru nie pojada Nowakowsi, Szczerbaniuk, Woicki. Po tym co widzialem co oni wyczyniali z Iskra to poprostu wielki szacunek. Myslalem, ze dni Szczerbaniuka juz na dobre minely, ale w tm momencie to nie wiem, cz on nie ejst najlepszym polskim srodkowym.

A Wlochow to ja bym tak nie lekcewazyl. Maja teraz Anastassiego, ktory dokonal cudow z Hiszpanami wiec teraz z nawet oslabionymi Wlochami ma jeszcze wieksze pole do popisu. Jak dla mnie to sa faworyci. A na Hiszpanie tez trzeba uwazac, niechce mi sie wierzyc, ze tak nagle zapomna jak sie gra.

Wróć do „Inne sporty”