A Nowakowski to nie melodia przyszłości. Podejrzewam, że w tegorocznej lidze LŚ juz dostanie szanse. On gra z meczu na mecz lepiej. Z jego rówiesników to moze dwóch lepszych graczy widziałem Podrascanina z Serbii i Simona z Kuby. A Szczerbaniuk to raczej stylem bycia niz gry nie pasował Lozano. Sam stwierdził, że jest leniem



