W sumie to sam wole wieksze samochody a piszac o Fronterze nie mialem na mysli dlugosci ale fakt ze jest to terenowka i prowadzi sie inaczej, nazwanie jej czolgiem bardziej ze wzgledu na sposob siedzenia w niej czy wielkosc kol, ciezar, najgorsze jest to ze zachowuje sie jak statek na lekkich falach, ogolnie nie ejst to samochod na jakies podroze po autostradzie ale teren - tam to naprawde daje rade
Widze ze jezdziles brykami na full wypasie, ja tam nie mailem przyjemnosci, a nie liczac Frontery to prowadzilem samochody tylko do poj 1,9 - kombi tez jezdzilem --> Astra i golf.
Zbyt male samochody to nie dla mnie (190cm), czuje sie jak w puszce ->wezmy takie Clio - tragedia -



