Ja pemietam jak Tomaszewski wielce krytykowal Leo i nagle po awansie zmienił zdanie!nikt nie przypuszczał ze Leo tego dokona nawet wielu twerdziło ze naszej reprezentacji nikt nie dźwignie...Mysle ze Janas zdawal sobie sprawę ze nie mieliśmy wtedy szans na medal...wiec chcial dokonać czegoś co było możliwe ale było trudne i patrzył trzeźwo na sytuację...ale zgadzam się ze trzeba walczyc zawsze o cała pulę. Nie uwazam ze patrzenie trzeźwo na sytuacje to brak ambicji.moose pisze:Czytając wywiad dziś z Jackiem Bąkiem i było tam pytanie Czy Beenhakker ma już drużynę gotową zawojować stadiony Austrii i Szwajcarii?
"Przede wszystkim powinniśmy się cieszyć, że trener z tak bogatym warsztatem i wielką charyzmą postanowił prowadzić reprezentację Polski dłużej. Podpisał nowy kontrakt jeszcze przed decydującym meczem z Belgią, choć komentarze na ten temat były różne. Dziś stawia sprawę uczciwie, podkreślając, że gwarancji na sukces dać nie może. To uświadamia, że równie wiele co od selekcjonera, zależy też od tych, którzy wychodzą na boisko. Czy zespół na mistrzostwa Europy jest gotowy? Beenhakker powiedział, że przed nikim drzwi do kadry nie zamyka. To znaczy, że na turniej finałowy pojadą najlepsi."
Źródło: Magazyn Futbolu
Wg mnie Jacek dobrze powiedział. Wspomniał też że były różne komentarze co do nowego kontraktu Leo i moim zdaniem głupii ktoś by był jeśli nie akcepotwałby Beenhakkera. Jestem jego zwolennikiem, wielkim zwolennikiem i myślę że możemy z nim osiągnąć coś więcej niż beznadziejne wyjście z gurpy które dla np. JANASA byłoby czymś pięknym. Gówno prawda, takie coś nazywa się brak ambicji. Trzeba w futbolu walczyć zawsze o całą pulę!
Janas zrobil wszystko to co sie dalo zrobić.



