I między innymi na tym polega rola dobrego trenera, by tych konfliktów nie było, a jeśli już są to aby je jak najszybciej rozwiązywać. Po prostu musi umieć panować nad atmosferą, ale też nie powinien ustalać zbyt twardych zasad - choć tu opinie są podzielone. Co do chęci do gry to jestem bardzo spokojny. Widać, że Leo wzbudził w tych chłopakach odpowiednią motywację i radość z gry w kadrze. Jak ktoś będzie się obijał to powołania więcej nie dostanie.Snake_Plissken pisze: Jednak sam trener nie zdziała wiele, jeśli piłkarze nie będą chcieć grać, a co dopiero jeśli wystąpią między nimi jakieś konflikty



