Zaznaczam nie oglądałem meczu, bo nie mam jak. Nie chce też siać popeliny ale powoli wyglada to tak jakby pewien schemat w naszej kadrze się skończył i że niestety ktos stracił kontrole nie tyle jeśli chodzi o przygotowanie, co o panowanie nad zawodnikami. Gra była oparta na Zagumny i ten nikogo nie musiał chować, maskować słabości np. braku prawego ataku, bo gdzie by nie wystawił wszystko było kończone. Tak to wygląda z dzisiejszej perspektywy. Dzis jak przegramy to spokojnie możemy przygotowywać sie na interkontynentalny i przede wszystkim zrobić wszystkim badania fizyczne, psychiczne oraz niech zawodnicy podpisza weksle czy chca grac w kadrze. Jeśli ktoś nie chce to budujemy nowy zespoł oparty na tych co chcą. Na IO może pojedziemy, ale pewnie w roli ucznia.
Fakt granie bez atakującego to problem, oczywiście ten atakujacy może być nominalnie libero lecz musi kończyć piłki. Coż moze zrobic jednak Lozano kiedy dzień przed wylotem jedyny nominalny "młot", mówi że boli i nie da rady.



