On nie przybył do Anglii, by zadomowić się i grać w piłkę. On przybył zwiedzać kraj, a w piłkę grać tak przy okazjiCris7 pisze:Oczywiście zgadzam się. Dla niego podróż West Ham-> Liverpool-> Manchester United w ciągu dwóch lat nie byłoby niczym dziwnym.
Hmm..kluby zmieniał sporo razy, trudno mówić o przywiązaniu, ale on przynajmniej nie miał takich podróży do rywalaCris7 pisze:Heinze też tego nie rozumiał.



