RealFan pisze:On nie przybył do Anglii, by zadomowić się i grać w piłkę. On przybył zwiedzać kraj, a w piłkę grać tak przy okazji Razz
To tak jak Robinho do Madrytu. Tylko że " on " (ten z Twojego postu ) zwiedza kraj,a Brazylijczyk jeszcze do niedawna okoliczne burdele, dyskoteki, nocne bary, a na treningach zamiast grać w piłkę, leczył kaca.
Robinho zwiedził agencje, a wy burdel z tego tematu robicie
Oprócz Berbatova mówi się o transferze Anelki. Osobiście nie chcę tego chimerycznego napastnika, bo popsuje nam morale w zespole.



