Może nie aż do tego stopnia, ale fakt, że lubiał poszaleć. Jak wielu Brazylijczyków. Teraz ma syna i już nie będzieLoczek pisze:To tak jak Robinho do Madrytu. Tylko że " on " (ten z Twojego postu ) zwiedza kraj,a Brazylijczyk jeszcze do niedawna okoliczne burdele, dyskoteki, nocne bary, a na treningach zamiast grać w piłkę, leczył kaca.
Droga sądowa i owszem, ale w noramlny sposób odejść do Liverpoolu nie mógł. Ale zgodzę się, że to było nie na miejscu. Też bym się wściekł, gdyby komuś z Realu nagle się zachciało do Barcelony. No może jakby to był Salgado to bym przebolał
Ale wracając do tematu. Z tej dwójki kandydatów gdybym miał wybór to bardziej bym się starał o Berbatova. Nie wiem dlaczego. Po prostu bardziej go lubię, mimo że Anelka grał w Realu.
Może Alex szuka napastnika innego typuboskigonzo pisze:Tak wogole dziwi mnie ze MU nie interesuje sie Huntelaarem. Ja bym w nim widzial drugiego RVN



