AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6796
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Post autor: Nebula RN » 09 sty 2008, 22:58

Mimo wszystko uważam, że granie 1 napastnikiem i 5 pomocników w sytuacji kiedy trzeba nacierać i zdobywać bramki jest bez sensu. Wiadomo, że jeden napastnik przeciwko 4 obrońców ma bardzo ciężko i i nie zajmuje się ciągiem na bramkę i strzelaniem, tylko zgrywaniem piłki na boki, przyjmowaniem, wycofywaniem piłki itd. Jeśli jest dwóch napastników w linii jest im dużo łatwiej, jedno dwa podania między sobą, nagły zryw i sytuacja bramkowa. Poza tym gra jest trudniejsza do przewidzenia przez przeciwnika, jak gra jeden Gilardino na ataku to wiadomo, że każda piłka w pobliżu pola karnego idzie do niego, bądź pomocnicy strzelają z daleka.

Wilmore masz trochę racji, że przy innych zawodnikach to ustawienie mogłoby się sprawdzać, ale my takich zawodników nie mamy. Nie mamy szybkich skrzydłowych, z dobrym dryblingiem, którzy non stop biegają po skrzydle i wbiegają w pole karne (tak jak choćby gra Barcelona czy czasem Man U - ale oba kluby mają właśnie takich graczy i mogą sobie pozwolić na takie ustawienie).

I nawet nie o to chodzi, ze mamy za mało ofensywnych pomocników - mamy ilu mamy, ale nie mamy żadnych tradycyjnych skrzydłowych. Nawet wysoko grający boczni obrońcy niewiele zmieniają, bo to jednak obrońcy i bardziej muszą myśleć o obronie niż o strzelaniu bramek.

Wróć do „Włochy”