Cieżko może być Arsene z obrona, bo dzisiaj grali kandydaci do zastapienia Eobue czy Kolo. Totenham mail zdecydowanie wiecej sytuacji. W przedziale 30-37 minuta powinien strzelić nie jedna a 4 bramki. Steed marnował niemiłosiernie.
Chyba zawsze im bedize brakować z Arsenalem wykończenia, stwarzaja w 72 i 75 minucie kolejne wyśmienite sytuacje i zamiast strzelić dostaja bramkę. Defoe także sie nie popisał, chić fryzurka niczego sobie.



