Edmil i jego ciągłe kontuzjeMentor pisze:Niestety to by było zbyt piękne. Edmilsonowi udało się połamać w pierwszym meczu po długiej kontuzji ['] Nie wiadomo jeszcze ile będzie pauzował (być może krótko), ale pewnie nie krócej niż 2 tygodnie a właśnie teraz go potrzebujemy bo Yaya ruszył w świat. Zajebiaszczo
Rafa ostatnio naprawdę gra świetnie. Oby tak dalejMentor pisze:Mnie w sumie cieszy tylko postawa Rafy, progres (wiem, że to jeszcze nie jest to, ale już chyba trochę lepiej niż dotychczas) u Henryka no i Valdes, który kiedy trzeba to ratuje nam dupę, ale do tego jesteśmy w sumie przyzwyczajeni.
Obrona to najsilniejsza formacja Blaugrany w tym sezonie. Szkoda, że przez mało ofensywną grę Puyola i Abidala cierpi na tym atak
Patrząc na to jak grali Gio i Belletti, a jak grają teraz boczni obrońcy to coś zupełnie innego
Wracając do Abidala to rzeczywiście. Na początku bardzo imponował. Miał świetny start. Potrafił nawet nieźle grać w ataku, a w obronie był nie do przejścia. Teraz nawet czasami daje się ogrywać, a w ataku to go w ogóle nie widać. Słabo
O Inieście to już ci mówiłem Mentor. Podobnie było pod koniec tamtego sezonu. Andresito potrzebuje odpoczynku. Xavi to zupełnie inna bajka. Gdyby przyszedł jakiś dobry pomocnik to wychowanka można byłoby posłać na ławkę. Creus potrafi zagrać świetnie tylko ze słabymi rywalami, a z co lepszymi wypada tragicznie
Co do Ryjka to on się chyba już nie ogarnie. W prawie każdym meczu zmiany w 80 minucie, zamiast wcześniej
EDIT:
Głównie z Sylwkiem, ale o czym Ty mówiszkon2r pisze:wogole Ronni dobrze wspolpracuje z bocznymi obroncami
P.S.
W wywiadzie dla telewizji "Sky" zaraz po meczu z Sevillą, w którym notabene Thierry strzelił bramkę, stwierdził: "Znów zaczynam czuć to coś, powracają chwile z najlepszych czasów gry dla Arsenalu. To ma dla mnie wielkie znacznie, potrafię odnaleźć się także w innej drużynie. Wcześniej było coś nie tak, ale to dlatego, iż przez osiem lat moje nogi były przyzwyczajone do innej gry".



