Wreszcie Anleka w dobrym klubie, ktory o coś walczy. Jeden z mocih ulubieńców. Mam nadizeję, że Grant da mu szybko szanse. Nie wyobrażam sobie, aby nie mogł wygryźć ze skladu Shevy. Teraz bedzie mail szanse, nie ma Klaou i Drogby, wiec "11" na poczatke prawie jak z urzedu.
Zal było patrzeć jak meczył sie od odejscia z Relau w przecietniakach.



