Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: Akarin » 11 sty 2008, 18:34

\o/ Jest zajebiście \o/ :mike: Jürgen witamy \o/
Dzisiaj w szkole niespodziewany es od ojca... Jurgen trenerem Bayernu! Od razu się ucieszyłem i zacząłem myśleć o szczegółach... co mnie prawie nie kosztowało bańki z polaka :lol:
Jestem zajebiście zadowolony, to, że stało sie to tak szybko jest dla mnie lekkim, niewielkim szczerze mówiąc zaskoczeniem. Ale i lepiej, że tak szybko to się stało. Teraz Jürgen może się skupić na skompletowaniu sztabu trenerskiego, mam nadzieję, że większość z obecnego sztabu zostanie :wink:
10 pisze:Ciekawe, co skusiło Jurgena do wyjazdu zmiany otoczenia, czego od dawna był przeciwnikiem?
polecam oglądnąć konferencję prasową, która dzisiaj była o 16:00 :wink: Jurgen wszystko wyjaśnił :wink:
Michał M pisze:Mała reminiscencja na temat naszego nowego trenera Laughing
ja wcześniej szukałem zdjęcia na google, gdzie pokazuje Trapowi 'wała' :lol czyli zdarzenie na sekundę przed tym kiedy kopnął w słup reklamowy :P
Michał M pisze:No i nie ma podobno zbyt wielkiej wiedzy taktycznej - trzeba będzie mu dobrego co-trenera znaleźć (takiego odpowiednika Joachima Loewa z reprezentacji) - może stąd kontakt Hoenessa z Volkerem Finke
nigdy w życiu nie było kontaktu z Finke :wink: Jak dla mnie wszystko wyjaśnił Jürgen na konferencji prasowej. Wypowiadał sie bardzo dobrze :wink: , zrobił jak najlepsze wrażenie. Poza tym jakby ktoś nie wiedział to Klinsi pracował jako doradca managera czy coś takiego, nie pamiętam dokładnie, w Agencji Menedżerskiej czy coś takiego. Tam zebrał na pewno trochę doświadczenia.
A no i kwestia znajomości wielu języków-niemiecki, włosi, angielski, francuski, hiszpański 8) i jeszcze mówił na konferencji, że chyba sie zacznie uczyć portugalskiego :D na pewno ułatwi mu to kontakt z wszystkimi zawodnikami :wink:
Najważniejsze, że ma pełne poparcie ze strony zarządu, co do wszystkiego, wiedzieli na pewno na co sie zgadzają. Jürgen na pewno będzie leciał dalej swoją własną koncepcją, zresztą to potwierdził na konferencji prasowej. I na bank ma wielką motywację, już całe Niemcy sie ucieszyły, że wraca :D nawet Merkel sie ucieszyła :P

Wróć do „Niemcy”