Już na samym początku zapowiada nam sie wspaniałe widowisko w meczu pomiędzy OL a Toulouse.
Faworytem spotkania są oczywiście goście, choć ostatnimi czasy bardzo ciężko gra nam się z tym zespołem.
Toulouse jest rozczarowaniem rundy jesiennej, gdyż zajmuje dopiero 12 miejsce, mimo tego budzi respekt innych zespołów ponieważ mają w składzie super-snajpera Elmandera. Dzisiejszy mecz można więc nazwać pojedynkiem dwóch napastników Benzema vs Elmander.
W tym meczu nie zobaczymy jeszcze nowych nabytków Lyonu (Crosas i Delgado).
Mecze pomiędzy tymi drużynami na Stade Gerland:
3 OL - 3 remis - 0 Toulouse
Kadra:
Toulouse:
Ru.Riou, Douchez - Cetto, Arribage, Fofana, Ebondo, Ilunga - Fabinho, Dieuze, E.Capoue, Sirieix, Mou.Sissoko, Batlles, Arrache - Elmander, Bergougnoux, Gignac, Dupuis
Kontuzjowani: Congre (kostka), Paulo Cesar (kostka), Mathieu (stopa), Dao (kostka), Jonsson (kostka)
Zawieszony: M'Bengue
PNA: Mansaré (Gwinea), Emana (Kamerun), Constant (Gwinea, Santos (Tunezja)
OL:
Coupet, Vercoutre - Reveillere, C.Anderson, Squillaci, Paillot, Grosso - Bodmer, Kallstrom, Toulalan, Beynie, Juninho, Ben Arfa, Mounier, Benzema, Baros, Remy, Fred
Kontuzjowani: Clerc (udo), Govou (udo), Muller (kolano), Cris (kolano)
PNA : A.Keita (WKS)
A teraz trochę z innej beczki. OL przyjął wszystkie 3 oferty kupna Freda jakie zostały złożone (Tottenham, Portsmouth,PSG), tak więc Freda pozbywamy się na pewno. Osobiście chciałbym go widzieć w PSG, ale może zmiana kraju i ligi dobrze by na niego wpłynęła.
Najgorszą dla mnie wiadomością jest iż Milan Baros nigdzie się nie wybiera i zostaje w klubie



