Manchesterowi należał się rzut karny po faulu na Giggsie. Wcześniej Ronaldo domagał się karnego i w sumie mógł go dostać, ale sędzia chyba się kierował jego :reputacją" i nie dał karniaka. Druga koszmarna decyzja to nieuznana bramka Newcastle. ['] Tam nie było spalonego! Van der Sar usłyszał gwizdek i nawet nie interweniował, ale Owen takiego czegoś nie zmarnowałby.
Podsumowując pierwszą połowę- koncert nieskuteczności MU.
P.S. Smith nie oszczędza byłych kolegów.



