Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 12 sty 2008, 19:09

Ronney miał już bodajże 6 sytuacji i nic. Niemoc totalna.

Wygląda to bardzo słabo, bo to że stwarzamy w ogóle taką ilość sytuacji wynika jedynie ze słabości przeciwnika. Gramy słabo, potworna ilość strat i niedokładności. Ronaldo doprowadza mnie na skraj załamania. Robi wszystko żeby zareklamować nowy model Nike, ale żeby pomóc drużynie to już niewiele. Chyba pochwalę jedynie stoperów i Teveza. Oni trzymają poziom. Chociaż popełnili jeden błąd, gdy puścili Owena. Na szczęście pomógł nam liniowy.

Będzie suszareczka. Nie wiem czy Rooney wyjdzie cały, czy w kawałkach.
guru pisze:Manchesterowi należał się rzut karny po faulu na Giggsie.
A ja bym prędzej podyktował na Ronaldo. Noga mimo wszystko została.

guru pisze:P.S. Smith nie oszczędza byłych kolegów.
tego akurat można się było spodziewać

Wróć do „Anglia”