---> Rap <---

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 13 sty 2008, 1:36

Berele Lewartow jak Ramoens zaczynali w 1974 to muzycy pop-punkowi nie byli jeszcze nawet plemnikami a klęska zwana pop-punkiem miała dopiero nadejść. Co do prostych i chwytliwych melodii to jest to po prostu nie odłączna cecha punk rocka a nie pop-punkowe zboczenie. Anti Dread mi jednak do pop-punk nie pasuje no może ta ostatnia płyta ale tylko odrobinkę ale już „14 seksistowskich piosenek” na pewno nie. Ja pop-punk utożsamiam z takimi kupami jak "Good Charlotte", „Blink 147” czy jak się to nazywa albo „Green Day”, Anti Dread do tego towarzystwa zdecydowanie nie pasuje. Fakt to nie temat.

A wracając do meritum to:

http://s006.wyslijto.pl/?file_id=95560957994481472992

Tu macie ten kawałek CKOD i Vienia

Jak dla mnie muzyka z tego utworu bardziej mi podchodzi niz "technowo -plastikowe" bity z najnowszych płyt Pezeta i Sokoła z Pono. Ale to już kwestia gustu i tego, że lubie gitarowe a nie elektroniczne klimaty.
guru pisze:Co do płyty Pezeta, to masakra
Zgadzam się masakra ale jak dla mnie w perioratywnym znaczeniu tego słowa.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”